rozproszenie © heejwaajoo

1

.

.

.

rybotyczna to jest różnica

a nawet ich dwie

.

kto myśli co mówi

w obu językach

nie mówi językami

.

rybotyczna to jest różnica

wód dwie

.

.

.

.

2

.

.

.

druh mój

on plecie

trzy po trzy

para piętnaście

warto go czytać

on nie wie

że jest natchniony

.

.

.

.

3

.

.

.

skąd jesteś

z ziemi z ognia z wody

i z powietrza

.

a gdzie duch

w nich jest duch

.

każde może cię zabić

tak

w tym jest życie

.

.

.

.

4

.

.

.

rozproszenie

bezwartościujące

a jednak…

.

i prośba

o nie kaleczenie

.

.

.

.

5

.

.

.

zazdrośnie strzegę

osobliwości

własną tajemnicę

oswajam

odpowiadam

.

.

.

.

6

.

.

.

stronię

.

rozmowa z tobą

ale nie występ

mnie dotyczy

.

odchodzę w jasno

.

.

.

.

7

.

.

.

a gdyby było tak

jeżeli jest tak

że w każdym życiu

są chwile jest chwila

najwyższa jednocześnie najniższa

od najgłębiej do najwyżej

.

wybór

w mgnieniu

powstaje oś

.

to wtedy czas

tak przed jak i po

jest wokół

.

.

.

.

8

.

.

.

i jestem wrogo nastawiony

ktoś mnie nastawił

po prostu rosnę

wróg

próżnego targu

poza mną i we mnie

rozpoznać

nie mamić

.

.

.

.

9

.

.

.

nawet przedwiośnie

mnie nie rusza

się mu nie dziwię

ślepnę głuchnę

.

.

.

.

10

.

.

.

żem wybetonował

kawałek podwórka

żeby mi się woda

do piwnic nie wlewała

studzienki ściekowe

i schodki i murki

nie mogłem na to patrzeć

.

więc żem donic nastawiał

z tubylczymi chwastami

.

oby jednak wzrosły

.

.

.

.

11

.

.

.

może wreszcie pójdę

żeby odżyć w reszcie

nie spłoszyć nie spłoszyć

i więcej ni słowa

.

poczekać na siły

czy sił nabrać w drodze

.

poszedłbym pobiegać

pobiegłbym pochodzić

.

który walczył z Bogiem

może i cielesny

pod warunkiem

że duchowy

.

.

.

.

12

.

.

.

za mną

nikogo

przede mną

nikogo

co za dziwny czas

w drodze

.

.

.

.

13

.

.

.

jest zupełnie jak przed wojną

ale przed którą przed pierwszą

przed pierwszą

aż tak

aż tak

znaczy po wyjściu

po wyjściu

to ja się boję

niezależnie

czy ja tobą

czy ty mną

nie bój się

zatrzymaj się

tylko się módlmy

.

.

.

.

14

.

.

.

czarny baran

na czerwonej smyczy

prowadzony przez małą dziewczynkę

i gościu jakiś

od dołu w butach i spodniach

w samym prześcieradle powyżej

wszystko to w tym mieście

pierwszego ciepłego dnia

i taki jeden

już bez skarpetek

.

.

.

.

15

.

.

.

gwoli prawdy

trzeba pisać

kostropate wiersze

.

.

.

.


%d blogerów lubi to: