takie tłumaczenie © heejwaajoo

.

.

.

.

1

.

.

.

a widzieliście łysego

to już prawie pełnia

w świetle odbitym

rzadkie chmurki wolno

to odsłoniły to zasłaniają

.

.

.

.

2

.

.

.

niszczysz sobie

płuca żołądek wątrobę

czy musi tak być do początku

.

.

.

.

3

.

.

.

dzisiaj nad ranem

szum niewidocznego deszczu

.

.

.

.

4

.

.

.

to życie ma moc

nie może się dostać złu we władanie

wiodę je więc na spalenie

nie chcę go zachować

czy takie jest przesłanie

.

.

.

.

5

.

.

.

ludzie umierają

czasami myślą

przed umarciem

nikt o tym nie wie

prócz umierających

żyjący

przed nami wszystko

.

.

.

.

6

.

.

.

spłynął na niego

spokój jak całun

nie całego obejmujący

.

.

.

.

7

.

.

.

nowe jakieś motyle

trzepoczą skrzydłami

usiądź na chwilę

daj się przyjrzeć

.

.

.

.

8

.

.

.

gdy tylko dno wychynęło na powierzchnię

wiele nie minęło a już zielone

łan młodziutkich topól gdzieniegdzie wierzb

czy zabierze je woda przed zimą

.

.

.

.

9

.

.

.

rozgryza własną głupotę

z krwią płynącą

chce ją przetworzyć

już przetwarza

czas mu pomoże

.

.

.

.

10

.

.

.

niby wie

że ubóstwo jest drogą

ale próbuje bogactwa

na szczęście wyrzuca do kosza

.

.

.

.

11

.

.

.

w całym tym zamieszaniu

jak tu wiedzieć gdzie się jest

.

.

.

.

12

.

.

.

kocię na drzewie

tyle przygód

.

.

.

.

13

.

.

.

zastanawiające

przez swoją niespójność

takie tłumaczenie

czy więcej tłumaczy

.

.

.

.

14

.

.

.

liznąwszy tylko

się wypowiada

tylko wyczuciowo

ale się nie upiera

.

.

.

.

15

.

.

.

zaparzyć wrotyczu

dla dwojga

zupełnie niezobowiązująco

.

.

.

.

16

.

.

.

dobrze wiedzieć

że gwiazdy spadają

chociaż nie widzieć

bo takie zachmurzenie

.

.

.

.

17

.

.

.

poczuł się odsłonięty

zagłębił się

w mądrej książce

.

.

.

.

18

.

.

.

zacieśnił się widnokrąg

wiele czasu mija

mało godzin

.

.

.

.

19

.

.

.

czy ma zlecenie

zachowuje się

jakby nie miał

spokojnie

to się okaże

.

.

.

.

20

.

.

.

o jakiś pomysł na życie

poza ogarnianiem doczesności

do prostej modlitwy daleko jeszcze

.

.

.

.

21

.

.

.

odszedłem tak

zostałem odwiany

jakie wiatry tutaj szaleją

.

.

.

.

22

.

.

.

zapisuje

co mu się

żeby jakie takie

pojęcie mieć

o swoim niedorozwoju

.

.

.

.

23

.

.

.

ta choroba

jest mu już niepotrzebna

właśnie się o tym zawiadamia

.

.

.

.

24

.

.

.

coś wielkiego i ważnego

do zrobienia mieć

cały czas się ma

będąc pośrodku

.

.

.

.

 

 

 


%d blogerów lubi to: