bierzesz w drogę © heejwaajoo

.

.

.

.

1

.

.

.

wsiadasz do samochodu

duszki pyłki

kurz

ktoś by powiedział

.

.

.

.

2

.

.

.

smużka światła

wpadająca przez szczelinę

ustawiasz się

by w twoje gardło

wydychasz w nią

swoją parę

.

.

.

.

3

.

.

.

takie odczucie

że nie w swoim świecie

a może odkrycie

.

.

.

.

4

.

.

.

patrzysz już

z oddali

bez błysku

w oku

aż niepokojące

.

.

.

.

5

.

.

.

żniwa

tego dnia

obfite

aż po śnieg

.

.

.

.

6

.

.

.

już wiesz

dlaczego nie zrobisz

postaci do gry

na co cię namawiają

do gry nie masz zamiłowania

z zamiłowania zrobiłeś

kilka łódek

kilka wioseł

kilka podróżnych kijów

.

.

.

.

7

.

.

.

dziwne wrażenie

to osiedle robi

z innego czasu

z innej bajki

z przeszłości

czy z przyszłości nie wiesz

.

.

.

.

8

.

.

.

narty dwukrotnie

nam przysposobiłem

wiele się na nich

nie nabiegaliśmy

ale

a czy niewiele

ale jaka jakość

.

.

.

9

.

.

.

nie licząc czasu

ani odległości

tylko zmęczeniem

i słońcem na niebie

.

.

.

.

10

.

.

.

nie tyle

patrzysz w ogień

co robisz

zdjęcia ogniowi

taki czas

takie możliwości

takie straty

.

.

.

.

11

.

.

.

nic niezwykłego

ci się dzieje

dzieje ci się

niezwykłego wiele

.

.

.

.

12

.

.

.

stoisz sobie

a tu fru

wróbel koło głowy

.

.

.

.

13

.

.

.

się potwierdza

co powiedziałeś

cicho cicho cicho

cicho

cicho

.

.

.

.

14

.

.

.

nas rozsądzić

potrafi łatwo

w wielkim od nas

odróżnieniu

zna nas doskonale

.

.

.

.

15

.

.

.

jak z płatka

gdybym powiedział

inni

by się doszukiwali

czegoś innego

.

.

.

.

16

.

.

.

jeden w jedną

drugi w drugą

a trzeci

jeszcze w inną stronę

o

i czwarty i piąty

a jeden z nich

siedział i gawronił

i odleciał

.

.

.

.

17

.

.

.

gdy siadam się rozpadam

dlatego ciągle coś robię

albo i czytam leżąc

.

.

.

.

18

.

.

.

sprawności językowej

nabierasz

po co to dlaczego

czyżby w jakimś celu

.

.

.

.

19

.

.

.

tu jest

o piciu

z owocu winnego krzewu

i z jęczmienia

za mało

o tym wiesz

i zbyt dużo

.

.

.

.

20

.

.

.

rozpatrujesz

sprawy pracowe

na jawie

i we śnie

ale nie do reszty

nie bez reszty

cię to pochłania

.

.

.

.

21

.

.

.

że też wcześniej

tego nie zauważyłem

a to mgła

dopiero

na tle gęstej mgły

widać wyraźnie

.

.

.

.

22

.

.

.

póki co

nie musisz zaglądać

to co dla ciebie

do ciebie

samo zagląda

.

.

.

.

23

.

.

.

wzdłuż przejeżdżając

łasym okiem

patrzysz na zarośla

nie masz kiedy

w nie wstąpić

.

.

.

.

24

.

.

.

o zimnych porach

twoje łapy lubią ciepło

od zimna puchną

niech sobie puchną

byle nie za bardzo

.

.

.

.

25

.

.

.

stare minęło

rozrasta się

jesteś gotowy

nowych wiadomości

na przyjęcie

.

.

.

.

26

.

.

.

bałagan

w snach

masz tego dość

zrób z tym coś

.

.

.

.

27

.

.

.

mieszek miechunki

chowasz w dłoni

bierzesz w drogę

nie wiesz co

niech ci przypomni

.

.

.

.

28

.

.

.

.

co stracone

wraz z rozwojem

wzbogacone odzyskać

.

.

.

.


%d blogerów lubi to: