jak tu © heejwaajoo

.

.

.

.

1

.

.

.

wyłagodzenie

czy otępienie

się okaże

ale nie myślę

.

.

.

.

2

.

.

.

nie możesz przecież

za kimś powtórzyć

byle co jem

byle co gadam

nie będziesz przecież

jedzenia obrażał

.

.

.

.

3

.

.

.

że która

że bura

na końcu szara

oj

.

.

.

.

4

.

.

.

takie różne

osobowości

przemykają

w polu widzenia twojego

ten pies dysząc

wzdłuż ogrodzenia

wczesną nocą

.

.

.

.

5 i 6 i 7

.

.

.

czy już niczego

nie chcesz się dowiedzieć

może tak jest

że

straciłeś wiarę

nadzieję straciłeś

co pozostaje

.

a może jest tak

że możesz odpocząć

naszarpałeś się już

ze sobą

.

może przechodzisz

na inny poziom

.

.

.

.

8

.

.

.

patrz patrz

jak będziesz patrzył

zawsze coś wypatrzysz

jak nie w chmurach

to niżej

.

.

.

.

9

.

.

.

jesteś cudownym stworzeniem

chciałbyś powiedzieć

chcesz i mówisz to

i tobie i tobie i tobie

z różnych powodów

.

.

.

.

10

.

.

.

po prostu rośnie

i obumiera

ślepe i głuche

skąd ta myśl

nie chcesz być w tym stanie

.

.

.

.

11

.

.

.

zauważasz próby

czy dasz się

do życia zniechęcić

.

.

.

.

12

.

.

.

jak tu się

do ciebie

przez siebie przebić

.

.

.

.

13

.

.

.

pokonując

własną senność

głodny krwi

o tej porze nocy

komar

podleciał

i mnie ugryzł

.

.

.

.

14

.

.

.

wiatr na skórze

w pełnym słońcu

gdy idziesz pływać

.

.

.

.

15

.

.

.

pomówmy o śmierci

a tak

co my wiemy o niej

dopóki nie umarliśmy

co wiedzieć możemy

.

.

.

.

16

.

.

.

buja się

w powiewie

cień gałązki wrotycza

jakże wyraźny

.

.

.

.

17

.

.

.

mrówka spokojnie wędrując

weszła w szczelinę między kamieniami

nie musiałeś usuwać stopy

.

.

.

.

18

.

.

.

w pełnej

nieświadomości

przeczuć pełnej

smak czujesz

nie wiesz jakiej potrawy

.

.

.

.

19

.

.

.

zagmatwane głupie

męczące sny

z nich wstałeś

niewiele pamiętasz

a może jednak

jakiś skarb

ukrył się w nich

.

.

.

.

20

.

.

.

tak cudownie

mieć tylko to

do powiedzenia

i pożytkować

dany czas wolny

.

.

.

.

21

.

.

.

czasu nie tracąc

na to co nie leczy

a co cię leczy

przypomnij sobie

masz to w zasięgu

w dowolnej dawce

.

.

.

.

22

.

.

.

głośnych hałasów

pomimo

i myśli różnych

liście drzew słyszysz

i widzisz drzewa

.

.

.

.

23

.

.

.

przyrody

nie osiągnąwszy

nie daj się

pożreć uprawie

.

.

.

.

24

.

.

.

czyżby przypadki

tak się ułożyły

to drzewo

ten krzew

to źdźbło

ten obłok

uśmiecha się czyżby

.

.

.

.

25

.

.

.

dwojga oczu

szukasz

w chmurach

co w tym dziwnego

i znajdujesz

.

.

.

.

26

.

.

.

na wiatr

na słońce

na burzę

na deszcz

na ludzkie działania

czego chcesz

.

.

.

.

27

.

.

.

nie czuję się głupszy

od innych

czuję się głupszy

od siebie nie samego

.

.

.

.

28

.

.

.

w promieniach słońca

na nagą skórę

deszczu drobiny

.

.

.

.

29

.

.

.

sumienie cię ruszyło

bo powiedziałeś

że nie dojedziesz

no to dzwonisz

i mówisz

że jutro się wyrobisz

a tu okazuje się

że to jest dzisiaj

ale dobrze

że ruszyło cię sumienie

.

.

.

.

30

.

.

.

odrabiasz

pańszczyznę

twoją

dobrze ci z tym

.

.

.

.

31

.

.

.

tak jest

dobrze

jeszcze nie rozumiem

ale wiem

.

.

.

.

32

.

.

.

mówisz

że jestem ponad to

nie wiem czy ponad

ale na pewno obok

.

.

.

.

33

.

.

.

zmianom podlegają

poszczególne części

ciało

zmianom podlega

nadal będzie się zmieniać

.

.

.

.

34

.

.

.

jak tu dziękować

za ten wrotycz

za cis

za mahonię

za łany nawłoci

za rzekę

za wyspy

.

.

.

.


%d blogerów lubi to: