dźwięczą tworzysz © heejwaajoo

.

.

.

.

1

.

.

.

tyle dobrych

a pominiętych

snów

dla czego

nie pominiętych

.

.

.

.

2

.

.

.

gdzieś doszedłem

w to samo

ale nie takie

jakie żeby wiedzieć

za wcześnie

.

.

.

.

3

.

.

.

wyśpiewałeś

dźwięki i słowa

tej pieśni

twojej

choć nie wiesz

gdzie jesteś

w tubylczym języku

.

.

.

.

4

.

.

.

ktoś inny dzisiaj

więcej o przyrodzie

wie znaczy czuje

włóczy się po krzakach

.

.

.

.

5

.

.

.

w lesie

ścieżki widzisz

we wszystkich stronach

we wszystkie strony

zwidują ci się

a co więcej

wiesz o nich

.

.

.

.

6

.

.

.

bez

postawienia

znaków zapytania

wszystko jest bez

szukaj ich

.

.

.

.

7

.

.

.

masz zamiar

iść spać

prześnić wszystko byłe

że niewykonalne

ale taką

nadzieję masz

.

.

.

.

8

.

.

.

żyjemy przy sobie

jest słoneczny dzień

a może wyjdzie słońce

.

.

.

.

9

.

.

.

że robił to

że robił tamto

i to opisał

dla mnie to jest

do mnie styczne

.

.

.

.

10

.

.

.

nie wchodzisz

w niepotrzebny spór

wystarczy że powiesz

jak to odbierasz

co myślisz

.

.

.

.

11

.

.

.

śledzisz w lesie

zauważone w oddali

stadko

czterech chyba

żółtych motyli

.

.

.

.

12

.

.

.

zielonego pojęcia

jak tu się

za siebie wziąć

masz odpowiedź

.

.

.

.

13

.

.

.

z odległości

patrzysz

z odległości

słuchasz

cię nie porusza

.

.

.

.

14

.

.

.

przemyśliwujesz

jak tu się poskładać

ze starych a nowych

nowych a starych

części składowych

i z jakich dodatków

.

.

.

.

15

.

.

.

oj widzę

jak te święta są inne

wędkarz nad rzeczką

może jak co roku

.

.

.

.

16

.

.

.

nie czy śmiało

listki z ziemi

wyrastają

drgają w powiewie

.

.

.

.

17

.

.

.

jestem w tym

a o bok

bywam

.

.

.

.

18

.

.

.

wszystko rządzi się

pewnymi

pewnymi bo działają

prawidłami

kto je tworzy

.

.

.

.

19

.

.

.

jabłka

dźwięczna

wymowa

.

.

.

.

20

.

.

.

pocieszenia

szczur piżmowy

w tamtej rzeczce

tak blisko ludzi

bobrowe tamy

.

.

.

.

21

.

.

.

patrzę z bliska

na gołębia

i on na mnie patrzy

to jednym

to drugim okiem

widać

jak nad sobą

się zastanawiamy

.

.

.

.

22

.

.

.

co to co to

wiatr w zaroślach

gdy ze sobą

na odległość rozmawiamy

.

.

.

.

23

.

.

.

nie połapiesz

wszystkich

w obłokach widoków

łap jak najwięcej

mogą się przyśnić

.

.

.

.

24

.

.

.

żółtoczerwoności

i ciemnosiności

dźwięczą tworzysz

.

.

.

.

25

.

.

.

co się dzieje

nic się nie dzieje

wszystko w porządku

mówią młodsi

.

.

.

.

26

.

.

.

odszedł wnuczek z drogi

w zarośla nadrzeczne

tutaj wiatr słychać

godne pochwały

.

.

.

.

27

.

.

.

blask słońca na wodzie

rozmigotany

jasność trzcin

o tej porze

wiatr w uszach szelesty

.

.

.

.


<span>%d</span> blogerów lubi to: