świadczy to © heejwaajoo

.

.

.

.

1

.

.

.

cisza cisza cisza

lewą dłonią

mocne trzy okręgi

.

.

.

.

2

.

.

.

i tak

uczą

i uczą

i uczą

cię sny

.

.

.

.

3

.

.

.

te same pieśni

które kiedyś cię rwały

teraz nie

nawet wiesz

czego w tobie brak

.

.

.

.

4

.

.

.

dlaczego

się wynosisz

pytasz

.

.

.

.

5

.

.

.

kolejność czynności

zastanawiająca

wzajemne wpływy

.

.

.

.

6

.

.

.

pląsające

płatki śniegu

wlatują przez okno

do ciepłego

postacie zmieniają

.

.

.

.

7

.

.

.

kroplę wody

rozróżnić

od innej

wody kropli

.

.

.

.

8

.

.

.

przyzwyczajam się

do śnienia z tobą

wcześniej nie śmiałem

.

.

.

.

9

.

.

.

a ciekawe bardzo

czy w tej okolicy

tej zimy

raz tylko

poszedłeś

pobiegłeś na nartach

.

.

.

.

10

.

.

.

co było

ciekawe

co będzie

.

.

.

.

11

.

.

.

chciałbyś oczyścić

swoje sny

jedyny sposób

prośba o oczyszczenie

.

.

.

.

12

.

.

.

rodzi się potrzeba

pustki

jak możesz

na nią odpowiedzieć

.

.

.

.

13

.

.

.

dlaczego to powiedziałeś

tego nie wiesz

tego nie wie żaden człowiek

tak myślisz

tak myślę

.

.

.

.

14

.

.

.

nikt z ludzi

żadne z ludzi

tego nie wie

.

.

.

.

15

.

.

.

niechcący zapatrzyłeś się

na smugę światła

gdy to mówisz

znika

jeszcze

jaśniejsze miejsce na podłożu

i rozchodzi się

i wraca

i znowu smuga światła

.

.

.

.

16

.

.

.

wiąz

zwieńczony leszczyną

wiąz

zwieńczony jabłonią

takie to kije podróżne

przyszykowałem nam w drogę

.

.

.

.

17

.

.

.

tęskniłeś do wiosny

teraz żal ci zimy

co

tu

jest

nie tak

.

.

.

.

18

.

.

.

śpiące wnuczęta

nareszcie

no coś pięknego

.

.

.

.

19

.

.

.

mgła

ale jaka

głosy ptaków

.

.

.

.

20

.

.

.

na nowo spójrz

na stare

nie ma innego widoku

.

.

.

.

21

.

.

.

jest ochota nad strumień

nie ochota nad rzekę

świadczy to

o czym nie wiem

ale świadczę

.

.

.

.

22

.

.

.

nie nieruchome

obłoki

wolno bardzo

na szczęście płyną

.

.

.

.

23

.

.

.

coś się zadziało

robisz porządki

od siebie poczynając

.

.

.

.

24

.

.

.

wiosna

i po co

a jednak

.

.

.

.

25

.

.

.

siwa chmura

w nocy

przesuwa się

za bezlistnymi

czuprynami brzóz

.

.

.

.

26

.

.

.

no popatrz

czasem zauważasz

.

.

.

.

27

.

.

.

do patrzenia

z radością

ograniczasz się

tyle tutaj twojego

co pogapić się w chmury

.

.

.

.

28

.

.

.

we względnej ciszy

najlżejszy powiew

najcichszy szelest

niezwykły słyszę

.

.

.

.

 


%d blogerów lubi to: