doznanie © heejwaajoo

.

.

.

.

1

.

.

.

poruszenia gałęzi

szum samochodów

odgłos fal zza wydmy

.

.

.

.

2

.

.

.

pofałdowana

i zadrzewiona

ziemia

różnie

takie bogactwo

.

.

.

.

3

.

.

.

powiedziałeś tak

tak wtedy powiedziałeś

tylko wtedy

mogłeś tak powiedzieć

.

.

.

.

4

.

.

.

znowu dopuszczam nadzieję

że sprawy idą

w odpowiednim kierunku

wolno

ale w odpowiednim

.

.

.

.

5

.

.

.

gdy się w piątek żegnamy

mówimy sobie

do poniedziałku

ciekawe

komu to się sprawdzi

jak by nie było

wyrażamy ochotę

.

.

.

.

6

.

.

.

sam widzisz

jakie byłoby to

chybione teraz

ale czy chybione było

wcześniej

tego nie wiesz

.

.

.

.

7

.

.

.

w słońce z okna

dymem dmuchać

tak ot

by podziwiać

wstężący się

.

.

.

.

8

.

.

.

to nie jest tak

że zapomniałem

to nie jest tak

że nie wiem co zawdzięczam

dlatego wychodzę na wiatr

.

.

.

.

9

.

.

.

tak się włóczysz

nad rzeką

nie błąkasz się

.

.

.

.

10

.

.

.

to co wyróżnia ten dzień

poszum potężny

pomiędzy drzewami

trzeba pójść

po to wyróżnienie

.

.

.

.

11

.

.

.

świetliście  biało

zaświeciła brzoza

na tle

ciemno ciemno

ciemno granatowych chmur

.

.

.

.

12

.

.

.

wybystrzasz się

by poczuć

żywisz nadzieję

.

.

.

.

13

.

.

.

a znów kiedy indziej

różne odgłosy

tylko podobne

pierwszy raz słyszysz

.

.

.

.

14

.

.

.

jutro

inne dzisiaj

w tym miejscu

w innym miejscu

.

.

.

.

15

.

.

.

a to się bierze

i z gruszki

i z pietruszki

i właśnie z tego

co odbieram

.

.

.

.

16

.

.

.

odkryłeś skarb

słyszałeś o nim

z którego czerpiąc

.

.

.

.

17

.

.

.

zdaje się to teraz

nieprawdopodobnym

gdy patrzysz na przedmioty

od pomysłu że je zrobiłeś

lub uwłaśniłeś kupione

wiosła łodzie narty

podróżne kije

.

.

.

.

18

.

.

.

lub taka gała

bosmańska

którą uplotłeś

poczwórną wokół

obrobionej przez ciebie

grudy miedzi

.

.

.

.

19

.

.

.

żegnasz się

czy co

e nie

to tylko tak

okresowe podsumowanie

.

.

.

.

20

.

.

.

w przerwę między domami

w dal patrzysz

przez ciebie przepływa

.

.

.

.

21

.

.

.

przyszedłeś do lasu

w którym się zgubiłeś

zupełnie nie masz pojęcia

jak to się stało

jak wielki łuk zatoczyłeś

jeżeli drzewa stały

na swoich miejscach

wydaje się to niemożliwym

.

.

.

.

22

.

.

.

odkryłem źródło

jakbym znał

w snach czuł

gdy z niego czerpię

.

.

.

.

23

.

.

.

skarb

jasnych barw

świetlane kryształy

źródło wzbiera

.

.

.

.

24

.

.

.

w wolnym

niespodziewanym

powąchać wiatr

powąchać powietrze

wiadomo

poza miastem

poza wsią wiadomo

.

.

.

.

25

.

.

.

nie mąć opisem

nie obrażaj

nie zgub się w opisie

.

.

.

.

26

.

.

.

światło rozgrzewa glin

słyszysz

ty   tin   tyng

.

.

.

.

27

.

.

.

opisałeś

bo zapisać

nie mogłeś

zapamiętaj

nie słowa

 doznanie

.

.

.

.

 


%d blogerów lubi to: