ci trzeci © heejwaajoo

.

.

.

.

1

.

.

.

przemytem się zajmujesz

sobie i innym

przemycasz

przez wewnętrzne

granice i zapory

.

.

.

.

2

.

.

.

została blizna

blizny są ważne

nawet te

nie wiem jak to nazwać

po ozdobnym znakowaniu

.

.

.

.

3

.

.

.

w lekkim powiewie

wzrok wyławia

inne poruszenia liści

a tak

to sroki

w czuprynie sumaka

.

.

.

.

4

.

.

.

tego nie napisałeś

dzisiaj

bo dzisiaj

tam nie poszedłeś

to nie uciecze

wiesz co

ale nie wiesz jakie

.

.

.

.

5

.

.

.

kiedy rano wstajesz

a wcześniej we śnie

przypominasz sobie

że masz się nie martwić

i z pewną lekkością

i z pewnym mozołem

wyjaśniasz sobie powody

.

.

.

.

6

.

.

.

jestem słaby

nie wspaniałomyślny

to na mnie przyszło

.

.

.

.

7

.

.

.

to czego nie

wyłapałeś w powietrzu

w ogniu chcesz ujrzeć

przez nowoczesne urządzenia

czy daremnie

.

.

.

.

8

.

.

.

gdzie wcześniej chodziłeś

biegałeś gdzie później

gdzie chodzisz teraz

znów inaczej widzisz

.

.

.

.

9

.

.

.

napisał to

co od niego usłyszał

a on był w tym

i wzięli laski

obuci byli w sandały

.

.

.

.

10

.

.

.

przegryzasz się

przez

co napisali

i

jak smakuje

.

.

.

.

11

.

.

.

chwilowo może dość

przemycania

bo celnicy namierzą

ale chwilowo

może

nie popadajmy

.

.

.

.

12

.

.

.

czy wiążesz z tym

nadzieję

tak

myślę że wiążę

o

biedna nadzieja

.

.

.

.

13

.

.

.

jesteś pomieszany

tak bez błędnie

pomieszany

że aż nie wiesz

.

.

.

.

14

.

.

.

sam już nie wiesz

i sam nigdy

nie wiedziałeś

nigdy nie byłeś sam

.

.

.

.

15

.

.

.

o nie

tak nie będę myślał

o tak

chcę być prostaczkiem

mówią o zmowie

za dużo

zdaje im się rozumieją

.

.

.

.

16

.

.

.

po lewej stronie drogi

przez liście drzew

prześwieca światło

.

.

.

.

17

.

.

.

przez brzozę w wietrze

przez obłoki za nią

zmienne za dnia

i w nocy zmienne

.

.

.

.

18

.

.

.

dwanaście

spalonych zapałek

ułożonych w rzędzie

w łuku

na blacie strugnicy

o

ktoś się zdziwił

i o zapałkach można pisać

.

.

.

.

19

.

.

.

dostałeś po nosie

ostrzeżenie dostałeś

błędy

przypominają ci się

z nieczułości przewinienia

.

.

.

.

20

.

.

.

patrzysz

jak szumią drzewa

czy słyszysz

.

.

.

.

21

.

.

.

prawym okiem tylko

patrz na księżyc

nie sposób nie patrzeć

możesz nawet

zamknąć lewe

.

.

.

.

22

.

.

.

takie podstawowe

sprawy

tłumaczysz sobie

czy ci ktoś to wmówił

czy od dawniej

siedzi to w tobie

.

.

.

.

23

.

.

.

gdybym się tobie śnił

chcę śnić się dobrze

.

.

.

.

24

.

.

.

są ludzie pyszni

i są mniej pyszni

a my jesteśmy ci trzeci

co to za rodzaj

a to takie głupki

.

.

.

.

25

.

.

.

stoisz w zachwyceniu

na co ty tak patrzysz

aż głupio się przyznać

na liście drzew

w powiewie i w promieniach

.

.

.

.

26

.

.

.

co do mnie

i co do ciebie

nie przeczę

.

.

.

.

27

.

.

.

co sobie wyobrażam

w ogniu

a co w nim jest

w ogniu

co sobie wyobrażam

.

.

.

.

28

.

.

.

za jakie życie

jak spojrzysz w oczy

.

.

.

.

29

.

.

.

ostatnio biedronki

nie że prześladują

ale ciągle na drodze

poruszasz się ostrożnie

.

.

.

.

30

.

.

.

już wiem

jakim chcę być

jak daleko do tego

.

.

.

.

31

.

.

.

za to w słońce

na mgnienie

spojrzałeś lewym okiem

oczy już nie te

i jeszcze nie te

.

.

.

.

32

.

.

.

nie ma dwóch stron

jest przewaga

co wiem o trzeciej

ale na pewno

nie równoważne dwie

.

.

.

.

33

.

.

.

ktoś odpowiedział

gdybym wiedział

to bym tego nie napisał

na pytanie

co chciałeś przez to wyrazić

a było to

o utworze do grania i słuchania

nie wiem kto

ale podpisuję się pod tym

czterema łapami

.

.

.

.


%d blogerów lubi to: