od pogody zależnie © heejwaajoo

.

.

.

.

1

.

.

.

cichy

ale nie bezgłośny

pojazd powietrzny

na wieczornym niebie

z migoczącymi światłami

w rogach kwadratu

dziobem wprzód

przepłynął

.

.

.

.

2

.

.

.

ciekawe to było

co wczoraj przeżyliśmy

i co powiedzieliśmy sobie

.

.

.

.

3

.

.

.

rozmawiamy

ze sobą

róże są ważne

raz kłują

raz nie kłują

.

.

.

.

4

.

.

.

na moją prośbę

postawiłeś na mojej drodze

człowieka

który mi powiedział

żebym wytłumaczył swojemu mózgowi

co trzeba

i co ja na to

.

.

.

.

5

.

.

.

co najmniej raz dziennie

wpadam w dół

i się z niego wydobywam

bez pomocy by się nie obyło

.

.

.

.

6

.

.

.

nie być pokrętnym

czy to jest możliwe

choć nie z tego świata

to na tym świecie

będąc człowiekiem

.

.

.

.

7

.

.

.

noszę półroczną wnuczkę

żeby nie płakała

bukszpan bluszcz dzikie wino

wierzba anyż taki kwiat inny kwiat

nawłocie i bylice

na twarzy wiatr

może zielarką będzie

tak ją to zajmuje

.

.

.

.

8

.

.

.

jak się wróble

kąpią w kałuży

to jest bajka

.

.

.

.

9

.

.

.

krople na liściach

zapomniane skarby

obcemu byś powiedział

krople wody

na liściach roślin

.

.

.

.

10

.

.

.

któraś woda po kisielu

tak to brzmi

ale nie przebrzmi

nie moi drodzy

tu nie o kisielu mowa

.

.

.

.

11

.

.

.

złem dobra nie wydobędziesz

powiedziała moja teściowa

pomiędzy zwidami

niepoczytalna podobno

mnie podobno natchniona

.

.

.

.

12

.

.

.

osy pszczoły

trzmiele i szerszenie

na późnym pożytku

pośród bluszczu kwiatów

wrzesień przed południem

.

.

.

.

13

.

.

.

ahoj

ahoj

cześć cześć

a co wy tam

na tym brzegu

a co ty tu

na tej rzece

żeby coś robić

w tym życiu

no tak no tak

.

.

.

.

14

.

.

.

nie tak masz w głowie

poukładane

dobrze że wiesz

ale co z tym zrobisz

.

.

.

.

15

.

.

.

nadkładasz drogi

chodząc jak w tym śnie

łukiem lekko w lewo

i zajście w prawo

bo w tym śnie

tam czegoś dobrego

się dowiedziałeś

.

.

.

.

16

.

.

.

księżyc schowany

za drzewami

co o nim sądzić

różnie piszą

o w międzyczasie

zza wychynął

 prawie w pełni

.

.

.

.

17

.

.

.

to złudzenie

tłumaczysz sobie

księżyc

raz w tą

a raz w tamtą stronę

stąd patrząc

patrząc z ziemi

.

.

.

.

18

.

.

.

nie gołąb biały

to

a kawałek papieru

leży przy drodze

dobrze że nie gołąb

.

.

.

.

19

.

.

.

jaskółki teraz

słońce lekki wiatr

na średnich pułapach

uwijają się

.

.

.

.

20

.

.

.

nie prowadzę ścisłych obliczeń

nie patrzę dokładnie

o tej samej porze

ale tu

będę się upierał

księżyc zachowuje się nieprzyrodniczo

.

.

.

.

21

.

.

.

nie dość już o tym

.

.

.

.

22

.

.

.

słoneczny brzeg

i rozmowy

.

.

.

.

23

.

.

.

wiersz

który się rozpoczyna

od

zrobiło się ciemno

który może się rozpocząć

dopiero

gdy zrobi się jasno

.

.

.

.

24

.

.

.

spojrzałem jak kot

nie mówię

że to dobrze

.

.

.

.

25

.

.

.

z prądem

może być łatwo

pod prąd za to

od pogody zależnie

może być różnie

.

.

.

.

26

.

.

.

idzie jesień

a tu trzeba to

a tam trzeba tamto

poobrabiać

a ty co

błąkasz się i myślisz

.

.

.

.

27

.

.

.

ale chwilę wyczaiłeś

udało ci się

spojrzeć w prześwit

bo dosłownie za chwilę

całe zaniosło się chmurami

.

.

.

.

28

.

.

.

dożywasz

swoich dni

co w nich

chcesz robić

.

.

.

.

29

.

.

.

żeby było tak

jak się obróciłem

postawiłem stopę nieopatrznie

ale opatrzność czuwała

nie rozdeptałem robaczka

stopa trafiła obok

.

.

.

.


%d blogerów lubi to: