pomimo dróg © heejwaajoo

.

.

.

.

1

.

.

.

chcesz się wziąć

za siebie

nie wiesz jak

prosisz o pomoc

.

.

.

.

2

.

.

.

wszystko jest dobrze

tylko na wyższym poziomie

tylko w pionie

.

.

.

.

3

.

.

.

jesteś nad rzeką

bez pytania po co

plusk wody

szum wiatru

do którego się odwracasz

błysk światła

.

.

.

.

4

.

.

.

czy nie wystarczy ci

zwyciężyć

czy musisz jeszcze

dobijać

zastanów się

co znaczy zwyciężyć

.

.

.

.

5

.

.

.

postanawiasz sobie

nie myśleć o walce

w tych okolicznościach

jaki jest na to sposób

.

.

.

.

6

.

.

.

z tej odległości

i przy moich oczach

człowiek w zaroślach

prawie wtopił się w tłum

czy on tam jest

czy go tam nie ma

a tak

nieznacznie rusza się

może coś wycina

poszedł

pójdę sprawdzić

.

.

.

.

7

.

.

.

o korę wiązu

otarłem dłonie

to było głaskanie

chcę mieć zielone

.

.

.

.

8

.

.

.

jeszcze trzeba

umieć zasnąć

.

.

.

.

9

.

.

.

czy samolot to błysnął

czy gwiazda

w porannym niebie

na skraju chmur

jeden błysk i cisza

.

.

.

.

10

.

.

.

poranne

jest po zagładzie

kto się wylizał

.

.

.

.

11

.

.

.

dwaj biegacze mi zniknęli

dobiegali do mnie

rozmawiali ze sobą

odwróciłem się na chwilę

gdy po chwili spojrzałem

nie było ich nigdzie

rozglądałem się na wszystkie strony

no

o zapadnięciu się pod ziemię

nie pomyślałem

ani o poszybowaniu w górę

teraz spokojnie

biorę wszystko pod uwagę

.

.

.

.

12

.

.

.

chcemy od siebie

duchowo i cieleśnie

tak jest

ale jest szczelina

możemy siebie widzieć

.

.

.

.

13

.

.

.

nie cień dymu to

a cień pary wodnej

na ścianie domu

z komina sąsiada

w mroźnym powietrzu

pląsa swobodnie

.

.

.

.

14

.

.

.

jak słowa oddają

ludzie mówią

wspomnienie go naszło

jak widok przed oczami

niepłaski

.

.

.

.

15

.

.

.

widok przed oczami

niepłaski

czyli

wklęsły w oddali

wypukły bliżej

.

.

.

.

16

.

.

.

kształt w przestrzeni

o półkulistej podstawie

pytanie

jak szerokiej

i o

ostrym

początku końcu

pytanie

jak daleko oddalonym

.

.

.

.

17

.

.

.

masz tyle roboty

ale głupoty

nie wietrzeją ci z głowy

układają się

.

.

.

.

18

.

.

.

pomimo ścieżek

pomimo dróg

chadzasz na przełaj

trochę wiedzy liznąć

.

.

.

.

19

.

.

.

trzy słońca

trzy księżyce

przez okno trzyszybowe

.

.

.

.

20

.

.

.

wiązowy kij

z leszczynową główką

żeby z rąk nie wypadł

ale bez niego

w kraj nie idę

.

.

.

.

21

.

.

.

od tamtego brzegu

po białej połaci

na lodzie śniegu

biegła wystraszona

przez psy albo ludzi

i już blisko nas

przegrodził jej drogę

wartki jęzor wody

nie obiegła go

wskoczyła w niego

przepłynęła

wspięła się na krawędź lodu

przednimi nogami

ale woda ją ściągnęła

obróciła i wciągnęła pod lód

pa pa sarno

.

.

.

.

22

.

.

.

stwórzmy to

jak przy ognisku

opowieść

i może nie zapisujmy jej

bo może przepadnie

.

.

.

.

23

.

.

.

tu była mowa

o tym

i o o tym

ale się zapędziła

i zapętliła

tam mówią

mózg mi się zwacił

tu mówią

zlasował

.

.

.

.

24

.

.

.

twoje myślenie się posuwa

w trudnym układzie

wielostopniowym porozumieniu

przybliżasz się

drobnymi krokami

do rozumienia trzecich i drugich

.

.

.

.

25

.

.

.

kolejny obrót się skończył

albo i obieg

jaki obrót jaki obieg

możemy przyjąć

jest wyspą

nie obraca się wokół się

nie obiega czegokolwiek

.

.

.

.


%d blogerów lubi to: