gadatliwość © heejwaajoo

.

.

.

.

1

.

.

.

jak śnieg

po którym suną narty

w który wbijają się kijki

.

czysta przyjemność

no powiedzmy

biała

nieskażona

potrzebą chęcią pożądaniem

zrobienia zdjęcia

napisania wiersza

.

a to co robię

to niby co jest

gadatliwość

.

.

.

.

2

.

.

.

przecieranie ścieżki narciarskiej

po wykrotach

przez zarośla dorzeczne

i powrót nią

wśród drzew i traw

żeby nie pobłądzić

lekko się rozpędzić

.

.

.

.

3

.

.

.

w jednym wierszu

nie zawrzesz wszystkiego

i nie rozewrzesz

wybieraj

.

podczas jednej wycieczki

wiele zrobisz zdjęć

w umyśle

pamięć wybierze

.

pojedynczy krzak cierni

który mijasz

.

gałąź wierzby

która cię uderzy

.

źdźbło nawłoci

na tle śniegu

.

.

.

.

4

.

.

.

wychodziłem na nartach

w pięciu warstwach odzienia

wracałem biegiem w dwóch

.

ziemia

pod śniegiem ta sama

śnieg

to też ziemia

.

teraz jadę samochodem

zmierzch wyostrza zarysy

nie czarno nie biały

przewija się zimowy obraz

drogi śniegu drzew nieba

.

.

.

.

5

.

.

.

zaśpiewałem z porywu

bez słów

głos wędrował

tak już bywało

zwykle się kończyło

na bezdechu prawie

dźwiękiem bez wdzięku

.

.

.

.

6

.

.

.

na krótko się skuszamy

na nasze ścieżki w śniegu

i dzik i ludź

w łęgowym lesie

bo nie po drodze nam

.

zając pobiegnie trochę

po śladach nart

  czasem pójdzie lis

.

bobrowi zostawiłem jabłko

zatrzymane w gałęziach na wodzie

.

.

.

.

7

.

.

.

zając pobiegł trochę

tak z pięćdziesiąt skoków

po śladach nart

wzdłuż prawego brzegu rzeki

mając rzekę po prawej stronie

a do maja jeszcze z trzy miesiące

rzeką kra spływa hałasuje

szorując przy brzegu o granicę lodu

a zając pobiegł i skręcił w lewo

w głęboki śnieg w zagajnik klonowy

a o lisie

o nim to wiem

  tu chodził i tam

po śladach nart

głębiej w zaroślach

i wzdłuż skarpy brzegu

.

.

.

.

8

.

.

.

naprawiam i usprawniam

wiązania nart

w tej czynności

jest to

co było i być może

śnieg mróz słońce mgła

oddech biegnącego

do ziemi dostrajanie ruchów

przewijanie się widoku

pod nartami i na wprost

w górę i wokół

miejsca do których

na tych deskach dojść można

i tam chwile odpoczynku

.

.

.

.

9

.

.

.

im szybciej się poruszam

tym mniej widzę

gdy stoję widzę najwięcej

czy gdy będę jeszcze starszy

będę więcej widział

a co dopiero

gdy zamknę oczy

.

.

.

.

10

.

.

.

zawiesić głos

na końcu wiersza

zawiesić czynność

czyniąc

.

.

.

.

11

.

.

.

rwę kulszową

co za piękna nazwa

leczyć chodzeniem

na nartach po lesie

można jeszcze biegać

a czy siedzieć można

jeszcze jak cię mogę

ale rwie gdy wsta je się

.

.

.

.


%d blogerów lubi to: