idziesz © heejwaajoo

.

.

.

.

1

.

.

.

opowiadasz o sobie

na przykład

dla ciebie jeden z noży

w zbieraninie noży kuchennych

w swoim kształcie piękny jest

a inny jest szpetny

.

.

.

.

2

.

.

.

ciało

to ciało

a dusza

czy uleciała

nie uleciała

nadal tu jest

.

.

.

.

3

.

.

.

z mostku spojrzałem

wzdłuż potoku wstęgi

okazało się

że woda jest żywa

.

.

.

.

4

.

.

.

tak jakby jakiś

przycisk

ktoś w tobie nacisnął

czasami widzisz

to

co pod powierzchnią

.

.

.

.

5

.

.

.

chwastów nie ma

nie pierwszy to mówię

ale się skłaniam

każde zioło służy

nawet nie mnie

ale innemu stworzeniu

.

.

.

.

6

.

.

.

już jest przestronnie

w lesie liściastym

liście są pod nogami

.

.

.

.

7

.

.

.

nad widnokręgiem

różowa łuna słońca

dawno już wstało

oczy jasny bursztyn

.

.

.

.

8

.

.

.

jakoś tak łyso

bez księżyca

o tej porze nocy

i przy braku mgły

pełne zachmurzenie może

wysoko

.

.

.

.

9

.

.

.

na małej działce

nie posadzę drzewa

nie z myślą że

gdy się rozrośnie

to gałęzie mu przytnę

gdy za duże urośnie

to je wytnę

.

.

.

.

10

.

.

.

zamknięta głowa

otwarta głowa

odkładasz czapkę

jak

uważasz na szczegóły

.

.

.

.

11

.

.

.

słusznie nie mówi się

trzymać się za pysk i za uszy

bo rąk mamy dwie

przydałaby się trzecia

dlaczego nie mamy trzech

ale przyrządy mamy

taki spinacz do bielizny

.

.

.

.

12

.

.

.

jak w powietrzu zawieszona

na tle zarośli

na tej samej

niewidocznej gałązce

raz sroka raz wrona

a co do ludzi

zdarza się

nawet ludzie

potrafią człowieka ucieszyć

,

,

,

,

13

.

.

.

czy gdy wejdę

w strefę jasności

gdy przekroczę na bruku

ostrą granicę cienia

czy coś się zmieni

.

.

.

.

14

.

.

.

spojrzenia ze wzniesienia

wzniesienia i odgrody

wał przeciwpowodziowy

.

.

.

.

15

.

.

.

słusznie bardzo

siadła ci samoocena

a to z powodu

jak wśród ludzi działasz

jak siadła

niech siedzi

niech chodzi i myśli

.

.

.

.

16

.

.

.

jakbym usłyszał

zostaw tajemnicę

jednostkowego istnienia

będzie na to czas

.

.

.

.

17

.

.

.

kody paskowe

w poprzek jezdni

cienie pni drzew

sczytuje ktoś

.

.

.

.

18

.

.

.

cisza taka

potęgowana

na uszy czapką

kra trze się wisłą

dostojnie

.

.

.

.

19

.

.

.

ktoś długo palił ognisko

nocą na brzegu rzeki

i odszedł

kupa żaru została

ogrzałem dłonie

dziękuję

.

.

.

.

20

.

.

.

kiedyś szedłeś nad wisłę

wiosną

i już blisko

usłyszałeś i poczułeś

ziąb i chrzęst

pobiegłeś

kra spływała wisłą

młody byłeś

.

.

.

.

21

.

.

.

idziesz

byle ta mgła nie zeszła

te same miejsca

w jasnym słońcu wczoraj

dzisiaj w mroźnej mgle

zobaczyć chcesz

i poszedłem

bo sobie powiedziałem

chociaż mgły już nie było

i nie było mrozu

idziesz

.

.

.

.

22

.

.

.

zrobić ktoś mógłby

choć ktoś już zrobił

długi ruchomy obrazek

falującego w przeróżne kształty

płaskiego bąbla powietrza

na płyciźnie

pod przezroczystym lodem

.

.

.

.

23

.

.

.

brązy wszelkie

dopóki jeszcze śnieg nie leży

bogactwo brązów

poprzetykane i pod

niebieskościami

zieloność tu i tam

zgaszone czerwienie

.

.

.

.

24

.

.

.

jakże różne

od rzędów słów

a zwłaszcza rzędów cyfr

na ekranach

są trawy drzewa nieba

gdyby tak mogły

nie tylko koić wzrok

ale i poprawiać

.

.

.

.

25

.

.

.

woda jakoś dziwnie szybko

zamarza w tym roku

przez te kilka stopni mrozu

przez te kilka dni

na rzece i na stawie

wydaje mi się

.

.

.

.

26

.

.

.

pogłębiony oddźwięk

dlaczego nie

zajrzeć w swój głąb

czego w nim nie ma

nie wmawiać

.

.

.

.

 


%d blogerów lubi to: